Objawy zakażenia
piątek, Styczeń 29th, 2010
Wirus zespołu nabytego braku odporności u ludzie rozwija się niezwykle powoli i dość delikatnie, przez co bardzo często ciężko jest wykazać jakiekolwiek objawy i sprecyzować występowanie go w organizmie. Potrzebne są do tego szczegółowe badania, na które jednak mało kto się udaje, ze względu na brak specyficznych i skonkretyzowanych objawów.
Ba, przez kilka lat mogą nie występować żadne dolegliwości, nawet ich namiastka, przez co często zakażeni nawet nie zdają sobie sprawy, że są nosicielami. Nawet wtedy, gdy wirus jest już mocno rozprzestrzeniony. W większości przypadków, objawy jednak występują, a naszym jedynym zadaniem jest zwrócić na nie należytą uwagę, co nie zawsze ma odniesienie w rzeczywistości. Często, tuż po zakażeniu, układ odpornościowy daje nam pewnego rodzaju sygnał – chorobę retrowirusowi. Jest to reakcja układu na zakażenie, ale objawy są, można powiedzieć, zupełnie codzienne.
Można bowiem czuć się jak w trakcie grypy – występuje ból głowy, mięśni, poczucie zmęczenia i gorączka. W wielu przypadkach, sądząc, że jest to najzwyczajniejsza w świecie grypa, leczymy ją domowymi sposobami, nie udając się do lekarza. W trakcie bezobjawowego okresu rozwoju wirusa HIV w organizmie, możemy zauważyć zwiększone węzły chłonne w dwóch miejscach na ciele. Także w tym wypadku odczuwamy zmęczenie. Trwa to generalnie przez co najmniej trzy miesiące, a najważniejsze to zauważyć problem i go nie uogólniać. Okres bezobjawowego zakażenia HIV może trwać bardzo długi czas, nawet kilka lat. Następnie zakażony ma do czynienia z chorobami drobnoustrojowymi, a dopiero potem, w trzecim etapie – z AIDS, które posiada już pełnie objawów. Wirus HIV rozwija się szybciej u dzieci, które to nie mają rozwiniętego układu odpornościowego. W obu przypadkach należy dostrzec minimalne objawy, bowiem później może już być za późno. Oczywiście, łatwiej powiedzieć, a trudniej wykonać, w końcu nie każdy do końca przejmuje się niewielkimi objawami chorobowymi, które można pokonać domowymi sposobami.
Na temat wirusa HIV krąży cała masa opowieści, które często kompletnie mijają się z prawdą, zaciemniając rzeczywisty obraz tego wirusa. Ludzie wymyślają niestworzone historie, chcąc przekazać swój strach albo źle interpretują fakty. Nie mając więc pojęcia o tym wirusie, możemy usłyszeć kompletnie nieprawdziwe, stereotypowe wręcz historie, które tylko niewłaściwie nas do niego nastawić. Najczęściej słyszanym mitem na temat wirusa HIV, jest jego bezpośrednie utożsamianie z AIDS.
Świat zmienia się niesamowicie intensywnie, a wraz z ogromnym pędem, notujemy wielki rozwój. Nie tylko technologiczny, ale również myśleniowy – ludzie zostają uświadomieni przez naukowców różnej maści w sprawach, o których wcześniej mieli znikome pojęcie i dzięki temu rośnie świadomość społeczeństw, na różne, często trudne tematy. Nie inaczej jest z HIV – wirus ten jeszcze kilkadziesiąt lat temu był odbierany wręcz tragicznie i z powodu nędznych sposobów leczenia, ludzie tracili nadzieje na normalne funkcjonowanie. Sami zakażeni w zasadzie skazani byli na śmierć, którą można było jedynie minimalnie odwlekać, a osoby postronne miały problemy z akceptacją chorych. Wszystko bierze się z niewiedzy i nieumiejętnością oddzielenia mitów od faktów.
HIV to skrót, a pełną nazwą jest „Wirus zespołu nabytego braku odporności”. Jest to wirus z rodziny lentiwirusów, który atakuje limfocyty T-pomocnicze. Aktualnie istnieją dwa rodzaje tego wirusa – HIV-1 i HIV-2, który to wolniej ewoluuje. Posiadanie wirusa HIV może, ale wcale nie musi prowadzić do jednej z najbardziej niepożądanych chorób dzisiejszej cywilizacji, czyli AIDS. Pochodzenie wirusa HIV, najprawdopodobniej możemy zawdzięczać afrykańskim małpom, w których owy wirus powstał, a którym następnie zaraził się człowiek. Wirus HIV wnika u zakażonej osoby do wnętrza poszczególnych komórek (mających odpowiednie receptory, dzięki którymi wirus dostanie się do środka) i najczęściej są to właśnie limfocyty T. HIV potrzebuje także tzw. koreceptory, których produkcja u niektórych osób jest ograniczona poprzez wady genetyczne.