HIV – leczenie
poniedziałek, Luty 1st, 2010
Jeżeli chodzi o wirusa HIV, ciężko w jego przypadku mówić o leczeniu. Do tej pory, nie wymyślono bowiem lekarstwa dla zakażonych, które całkowicie eliminowało by wirusa z organizmu. Każdy, który został zakażony, musi pogodzić się z tym, że przez całe swoje życie, będzie musiał stosować się do terapii lekarskich i zażywać lekarstwa – o dokładnych porach i w każdych, nawet najbardziej nieprzychylnych dla niego okolicznościach. Jak dotąd, HIV okazuje się najtrudniejszym do zniszczenia w organizmie wirusem, bowiem poprzez swoje ciągłe mutacje, ciężko zastosować dla niego konkretną, stała terapię. Zakażeni mają jednak duże szczęście, bowiem w 1996 roku wprowadzono specjalną terapię, którą stosuje się dzisiaj najczęściej i przynosi najlepsze rezultaty, czyli tzw. terapię antyretrowirusową (HAART).
Tylko w naszym kraju, terapią tą objętych jest ponad trzy tysiące osób, a warto wspomnieć, iż jest to leczenie bezpłatne. Polega ona na tym, że dla każdego zakażonego, indywidualnie dobiera się odpowiednią mieszankę leków (z około 20 dostępnych preparatów), która w konkretnych etapach atakuje wirusa. Celem nie jest tu usunięcie całkowite wirusa, ale zredukowanie go do minimalnej liczby tak, aby zainfekowani mogli normalnie kontynuować swoje życie. Jest to możliwe, bowiem odpowiednia terapia, niszczy cząsteczki wirusa w tak gremialnej części, że ciężko go później wykryć we krwi. Jest jednak kilka wad terapii – tabletki, jak już wyżej wspomniałem, należy zażywać regularnie, o dokładnie ustalonych godzinach i nie wolno nawet na chwilę jej przerywać. Grozi to bowiem skumulowaniem siły wirusa i błyskawicznym namnożeniu się go we krwi zakażonego.
Jest to jednak tylko ograniczenie czy też pewnego rodzaju obowiązek, który jeżeli zostanie dopełniony, pozwoli wydłużyć życie zakażonego, nawet do momentu śmierci naturalnej. To najważniejsze i pozwala dawać nadzieję tym, którzy są nieszczęśliwymi nosicielami wirusa HIV, który wciąż doprowadzić może do AIDS. Ta choroba z kolei, jest przewlekłą chorobą śmiertelną, z którą walka jest niezwykle trudna.
Na temat wirusa HIV krąży cała masa opowieści, które często kompletnie mijają się z prawdą, zaciemniając rzeczywisty obraz tego wirusa. Ludzie wymyślają niestworzone historie, chcąc przekazać swój strach albo źle interpretują fakty. Nie mając więc pojęcia o tym wirusie, możemy usłyszeć kompletnie nieprawdziwe, stereotypowe wręcz historie, które tylko niewłaściwie nas do niego nastawić. Najczęściej słyszanym mitem na temat wirusa HIV, jest jego bezpośrednie utożsamianie z AIDS.
HIV to skrót, a pełną nazwą jest „Wirus zespołu nabytego braku odporności”. Jest to wirus z rodziny lentiwirusów, który atakuje limfocyty T-pomocnicze. Aktualnie istnieją dwa rodzaje tego wirusa – HIV-1 i HIV-2, który to wolniej ewoluuje. Posiadanie wirusa HIV może, ale wcale nie musi prowadzić do jednej z najbardziej niepożądanych chorób dzisiejszej cywilizacji, czyli AIDS. Pochodzenie wirusa HIV, najprawdopodobniej możemy zawdzięczać afrykańskim małpom, w których owy wirus powstał, a którym następnie zaraził się człowiek. Wirus HIV wnika u zakażonej osoby do wnętrza poszczególnych komórek (mających odpowiednie receptory, dzięki którymi wirus dostanie się do środka) i najczęściej są to właśnie limfocyty T. HIV potrzebuje także tzw. koreceptory, których produkcja u niektórych osób jest ograniczona poprzez wady genetyczne.
